niedziela, 28 kwietnia 2013
Rozdział 1 :)
Jestem Marry.Wraz z Spohie , Elizabeth ( Lizz ) , Bellą i Rosealie ( Rose ) przeprowadziłam się do Londynu.Będziemy chodziły tutaj do szkoły muzycznej.Ale jesteśmy tu też dlatego ,że mamy zamiar tu studiować.Wprowadziłyśmy się do dużej villi z basenem.Każda z nas miała swój pokój.Miałyśmy nawet swój własny pokój nagrań.Byłyśmy bardzo podekscytowane naszym nowym domem.Rozpakowałyśmy się i uznałyśmy że jesteśmy głodne.Niestety w lodówce nic nie było.Musiałyśmy iść na zakupy.
Wybrałyśmy się do Lidla.Kupiłyśmy wszystko co było nam potrzebne i wróciłyśmy do domu.
S: Dobra to ja zrobie nam zapiekanke z warzywami.
Liz: Ok , to my może nakryjemy do stoły i ten ... no i wiesz
S: Jak skończe to was zawołam
Sophie jest bardzo miła.Zawsze dla nas gotuje.Czasem i my gotujemy ale to jednak Sophie jest najbardziej utalentowaną kucharką z naszej piątki.Sophie zaczeła gotować,a my nakrywać do stołu.Gdy już nakryłyśmy zaczełyśmy rozmawiać.
M: Może przywitamy się z naszymi sąsiadami ?
Liz: Jak chcesz to zrobić ?
B: Może upieczemy im babeczki ?
R: My ? Upiec babeczki ? hahaha !
Liz : Chyba ,że Sophie ...
S: Co ja ?
M: Upieczesz babeczki dla naszych sąsiadów ?
S: Dobrze ,ale najpierw zjedzmy kolacje dziewczyny.A przy tych babeczkach mi pomożecie , bo mam fajny pomysł ,żeby zrobić impreze powitalną.Co wy na to ?
Wszyscy : Świetny pomysł !
B: Dobra , teraz chodźcie zjeść kolacje !
W kuchni czekała na was zapiekanka z warzyw i kurczak.Jak zjadłyście i posprzątałyście po zjedzonym obiedzie.Zrobiłyście zaproszenia i poroznosiłyście sąsiadom.
Gdy już poroznosiłyście zaproszenia ,ktoś zadzwonił do waszych drzwi.
Liz: Marry otwórz !
M: Ale z was leniuchy ! Już idę !
Otworzyłaś drzwi i nie mogłaś uwierzyć ,stał przed nimi sam Louis Tomlinson.Byłam zaskoczona.
Lou: Hej ! Jestem Louis.Dostaliśmy z chłopakami zaproszenie na jutrzejszą impreze i chciałbym zapytać czy nie przynieść czegoś do jedzenia ?
M: Nie nie musicie.Ja jestem Marry.Może wejdziesz ?
Lou: Nie dziękuje muszę wracać do chłopaków.
M: No dobrze, mam nadzieje że jutro przyjdziecie ,jako jedyni potwierdziliście przybycie.
Lou: Jasne ! Na pewno będziemy
M: Fajnie, dozobaczenia Louis
Lou : Dozobaczenia Mariah !
Nie moge w to uwierzyć! Właśnie rozmawiałam z Louisem z 1D ! Aaaaaaaaa !
M: DZIEWCZYNY !!! ZGADNIJCIE KTO MIESZKA OBOK !!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz