Jestem Marysia i mam 25 lat.Mieszkam w Londynie w małym mieszkaniu
z moim synkiem Leo i córeczką Danielle.Mają 3 latka.Są to dzieci Harrego
Stylesa,który nawet nie wie o ich istnieniu.Leo jest kopią swojego taty ma
brązowe loki i duże zielone oczy.Danielle ma bląd loczki i duże niebieskie
oczy.Są moim całym światem.
Dzisiaj miałam wolne w pracy i postanowiłam spędzić cały
dzień z dziećmi.Poszliśmy do galerii ,gdzie kupiłam każdemu po
zabawce.Następnie wybraliśmy się do parku.Dani i Leo bawili się w piaskownicy
,a ja siedziałam na ławce i się im przyglądałam.Nagle podeszły do mnie trzy
dziewczyny.Od razu je poznałam była to Eleanor , Perrie i Danielle.
Dan: Mary! Ale ja cię dawno nie widziałam!
Ja: Danielle ? Nie poznałam cię.Cześć dziewczyny. –
przytuliłyście się.Nie byłaś z tego zbytnio zadowolona,ale cóż.Dawno nie
widziałaś dziewczyn.Jednego się bałaś ,że gdy zobaczą twoje dzieci będą kazały
powiedzieć o nich Harremu.
El: Co u ciebie słychać ?
Ja: Dobrze , mam prace i wszystko mi się układa.
Dani:Mamusiu,Leo mnie popchnoł.
Leo: No bo ona zabrała mi łopatkę.
Ja:Leo przeproś siostrzyczkę ,a jak będziecie się kłucić to
nie pójdziemy na lody.
Dziewczyny wyglądały na zdziwione.Ale cóż ... Teraz muszę im
to wytłumaczyć.
P: Mary? Co to za dzieci ?
Ja: To są moje dzieci.Danielle i Leo, mają 3 latka.
El: To są też dzieci Harrego prawda ?
Ja: Tak,ale nie mówcie mu nic.Proszę
Dan: Jak ty to sobie wyobrażasz ? Przecież on musi się
dowiedzieć o tym że ma dzieci
P: Danielle ma racje Mary.Powinnaś mu powiedzieć.
Po wielu namowach dziewczyn zgodziłam się.Poszliśmy wszyscy
do domu chłopaków.Danielle i Leo są narazie grzeczni.Dziewczyny bardzo ich
polubiły.Po 20 minutach spaceru byłyśmy u chłopaków.
El: Chłopacy mam niespodziankę !
Po tych słowach wszyscy wpadli do holu,łącznie z Harrym.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz